Leki dla dziecka są dostępne

1 komentarz

Dobro jej dziecka jest najważniejsze. Przykładowo, angina jest chorobą, która często doświadcza dzieci. Jak się wtedy zachować? Jak z tym żyć? Choroba zakaźna, angina (tonsillitis acuta, angina) to inaczej zapalenie migdałków i błony śluzowej gardła, wywołane przez bakterie paciorkowce β-hemolizujące z grupy A. Po raz pierwszy terminu tego użył Hipokrates, aby określić chorobę, która powoduje ból gardła. Z anginą bakteryjną upora się wyłącznie antybiotyk – zazwyczaj stosowana jest penicylina. O rodzaju leków i sposobie ich przyjmowania decyduje lekarz. Brak poprawy po 3-4 dobach antybiotykoterapii może świadczyć o konieczności zmiany leku.

Aby zmniejszyć gorączkę, można podać choremu leki zawierające paracetamol lub aspirynę. O przyjętej kuracji nigdy nie należy decydować jednak samodzielnie. Z powodu ogólnego osłabienia pacjenci na ogół sami wybierają łóżko jako miejsce kuracji. Wysoka gorączka znacznie obciąża układ krążenia, bo nasze serce bije szybciej, może podnieść się też ciśnienie krwi, co jest szczególnie niebezpieczne zwłaszcza dla osób z chorobami krążenia. Jak wiadomo zazwyczaj odpowiednia pielęgnacja chorego dziecka, dieta i tzw. domowe sposoby leczenia dają porównywalny efekt terapeutyczny jak leki przepisywane na receptę. Podstawą leczenia jest higiena otoczenia chorującego dziecka. Pokój dziecka należy systematycznie wietrzyć i nawilżać, nie należy dopuszczać do przegrzewania powietrza. Suche o wysokiej temperaturze powietrze w pokoju chorego wpływa na wysuszenie śluzówek dróg oddechowych i nasila objawy choroby. Odpowiednia temperatura otoczenia to 20oC. Konieczne jest również częste odkurzanie i zmywanie pokoju dziecka. Kurz i wszelkie zapylenie wpływa negatywnie na przebieg choroby. Bezwzględnie obowiązuje zakaz palenia tytoniu w całym mieszkaniu, nie tylko w pokoju dziecka. Pamiętaj o nosku. Wpuść do każdej dziurki jedną lub dwie krople soli fizjologicznej. Odczekaj chwilę, a potem rozrzedzoną wydzielinę usuń gruszką z szeroką, plastikową końcówką albo specjalnym aspiratorem, np. Marimer, NoseFrida, Sopelek. Z infekcjami wirusowymi organizm musi uporać się sam. Trzeba mu jednak w tym pomóc, bo walka z drobnoustrojami jest dla niego dodatkowym obciążeniem. Najlepiej, jeśli malucha uda się zapakować do łóżka (leżąc w cieple, człowiek najmniej się męczy). Jeżeli ma wysoką gorączkę i źle się czuje, a tak zwykle jest przy grypie, to prawdopodobnie nie będzie protestować. Przy przeziębieniu może mieć więcej wigoru i wtedy wystarczy zatrzymać go w domu. Nie powinien wychodzić jeszcze przez dwa dni po ustąpieniu gorączki, a do żłobka (czy przedszkola) warto je posłać dopiero po tygodniu, bo w czasie rekonwalescencji jest bardziej narażone na kolejne infekcje. Okłady z liści kapusty, które działają przeciwzapalnie i zmniejszają ból. Kilka liści zanurz w gorącej wodzie, potem rozbij tłuczkiem, owiń nimi szyje dziecka, a na taki kompres połóż ręcznik. Dziecko powinno trzymać je na szyi przez kwadrans. Działanie przeciwbólowe maja wszelkie ciepłe okłady – zamiast kapusty możesz ugotować np. woreczek kaszy.
migdałki
przeziębienie
leki na przeziębienie
lek na przeziębienie

Zakatarzony nosek, ból gardła, chrypa, ból głowy, podwyższona temperatura i ogólnie złe samopoczucie to najczęstsze objawy przeziębienia. Właśnie teraz dopada ono wiele dzieci. Bezpośrednią przyczyną jest atak wirusów na osłabiony organizm. Zachorowaniom sprzyja pogodowa i temperaturowa huśtawka, tak charakterystyczna dla jesiennych dni. Dziecko staje się podatne na infekcje właśnie na skutek przechłodzenia. Należy zatem podjąć wszelkie możliwe kroki, aby ustrzec dziecko przed przeziębieniem. Bardzo ważna jest profilaktyka oraz systematyczna stymulacja odporności dziecka. Małe dzieci ze względu na specyficzną budowę dróg oddechowych i niedoskonały jeszcze układ odpornościowy są w większym stopniu zagrożone zapaleniem uszu. Maluszki nie potrafią same oczyszczać noska. A katar łączy się z nieprzyjemnym uczuciem obrzęku i przeszkadza w oddychaniu. Nic więc dziwnego, że wraz z katarem jednocześnie pojawia się rozdrażnienie. Maluch nie może spać, popłakuje, złości się. Poza tym niemowlę nie umie sprawnie oddychać przez usta. Jeśli od początku dziecko sprawie wrażenie bardzo chorego albo po dwóch-trzech dniach domowej kuracji nie poczuje się lepiej, idź do lekarza. Nie spodziewaj się jednak, że przepisze on antybiotyk, chyba że będzie podejrzewał dodatkowo infekcję bakteryjną. Wyjątkowo może zalecić antybiotyk profilaktycznie, żeby zapobiec powikłaniom. Na suchy kaszel pomaga ciepło, które przyspiesza produkcję śluzu. Dziecko powinno leżeć w łóżku, a na piersiach mieć termofor z ciepłą wodą. Jeśli nie chce leżeć, owiń mu szyję szalikiem. Dawaj mu też do picia herbatę z sokiem malinowym albo ciepłe mleko z miodem (pod warunkiem że nie jest alergikiem, bo miód należy do silnych alergenów).

Wróćmy do anginy. Powodem choroby są czynniki infekcyjne, najczęściej bakterie, choć warto wspomnieć także o przyczynach wirusowych. Inicjatorem anginy często bywa bowiem zakażenie wirusowe górnych dróg oddechowych wywołujące zapalenia gardła. Wirusy infekujące nos i gardło powodują silne podrażnienie śluzówki nosa i gardła. Często po takim „przygotowaniu” naszego gardła na atak do akcji wchodzą bakterie. Czasami przyczyną anginy mogą być wyłącznie wirusy. Uważa się, że zakażenia wirusowe stanowią obecnie częstą przyczynę ostrego zapalenia migdałków i tzw. anginy wirusowej. Najczęściej są to zakażenia wywołane przez adenowirusy, wirus Epstein-Barr, rhinowirusy, coronawirusy, enterowirusy, wirus para grypy. Angina jest bardzo zakaźna. Choroba roznosi się droga kropelkową. Często wystarczy rozmawiać twarzą w twarz z osobą chorą, aby się zarazić. Przeważnie zarażamy się w pracy, w szkole, w środkach komunikacji miejskiej, dużych skupiskach ludzi. Do zakażenia może dojść przez dotyk, wystarczy trzymać słuchawkę telefonu, z którego wcześniej korzystał chory na anginę lub skorzystać z należącego do chorego przedmiotu. Na naszych dłoniach gromadzą się miliony bakterii, a po dotknięciu własnego nosa czy ust następuje zakażenie. Choroba atakuje łatwiej, gdy jesteśmy przemęczeni (zarówno fizycznie, jak i psychicznie), osłabieni z powodu innych chorób, źle się odżywiamy, niedostatecznie ciepło się ubieramy lub przemoczymy nogi. Wówczas komórki narażone na stres łatwiej ulegają wszelkim chorobom, w tym anginie.

Znaczenie terapeutyczne mają kąpiele ziołowe, lecznicze działanie mają: mięta, rumianek, szałwia, geranium, dziewanna, kozieradka, anyżek. Dawaj dziecku dużo pić, wtedy męcząca wydzielina stanie się bardziej wodnista i nosek łatwiej się oczyści. Jeśli karmisz piersią, przystawiaj malca częściej niż zwykle, choćby na krótko (pierwsze łyki pokarmu są zawsze bardziej wodniste i najszybciej zaspokajają pragnienie). Oczywiście zanim podasz dziecku pierś lub butelkę, starannie oczyść nosek. Rób to tak często, jak to jest konieczne (gdy słyszysz, że w nosie coś się zbiera). I, rzecz jasna, tuż przed spaniem. Pamiętaj, że stary sposób na zatkany nos, czyli „Pozwól dziecku trochę popłakać, a katar sam spłynie” nie jest skuteczny i może spowodować więcej problemów. Płacz bowiem oznacza dodatkowy obrzęk nosa. Dzieci, które dużo przebywają na świeżym powietrzu, także jesienią, mniej chorują. Układ odpornościowy bardzo dobrze stymuluje mikroklimat leśny. Przebywanie wśród drzew iglastych, które wydzielają olejki eteryczne, wpływa bardzo dobrze na organizm człowieka. Pamiętajmy o spacerach w parku i wycieczkach do lasu. Bardzo ważne jest także prawidłowe odżywianie dziecka. Osłabienie będące efektem niewłaściwej diety, przemarznięcia czy ogólnego zmęczenia spowodowanego np. niewyspaniem, sprzyja zachorowaniom. Dziecko jesienią powinno jeść dużo warzyw i owoców, najlepiej świeżych, gdyż zawierają one najwięcej witamin, zwłaszcza witaminy C, wspomagającej odporność organizmu. W okresach wzmożonej podatności dziecka na przeziębienia można podawać mu dodatkowo witaminę C w kroplach lub w postaci tabletek do ssania, zależnie od wieku dziecka. Takie preparaty dostępne są w aptekach bez recepty. W diecie malucha nie może zabraknąć także cebuli i czosnku. Odporność dziecka można dodatkowo wspomagać, podając mu syrop cebulowy, który jest dostępny w aptece. Przedszkolak powinien otrzymywać łyżeczkę syropu trzy razy dziennie. Podawanie dodatkowych witamin w okresie jesienno-zimowym wspomoże odporność także dzieci, które mają urozmaiconą dietę. W aptekach jest wiele preparatów multiwitaminowych w postaci kropli, herbatek czy napojów musujących, a dzieci chętnie je piją. Jeżeli nasze dziecko jest niejadkiem, to taki dodatkowy tzw. zastrzyk witaminowy będzie dla niego wręcz niezbędny. Wybór preparatu można skonsultować z aptekarzem. Po kąpielach wskazany jest masaż stóp i ciała dziecka miękkim ręcznikiem, dokładne wysuszenie ciała. Dobre efekty lecznicze daje stosowanie na klatkę piersiową i plecy dziecka rozgrzewających maści i żeli ziołowych dostępnych w aptekach bez recepty (maść kamforowa itp.). Oprócz kąpieli i inhalacji zioła podawane w postaci herbatek i naparów działają rozgrzewająco, napotnie i przeciwzapalnie przyspieszając powrót do zdrowia. Działanie przeciwzapalne i stymulujące odporność mają rumianek, szałwia, kwiat lipy, owoce dzikiej róży i czarnego bzu.

Nie ma szczepionki, która uchroniłaby nas przed przeziębieniem, ale jest taka, która zabezpiecza przed grypą. Można nią szczepić już półroczne dzieci. Lekarze twierdzą, że szczepienie zmniejsza ryzyko zachorowania o 80 proc. Nawet jeśli dziecko złapie grypę, będzie lżej chorować i będzie mniej narażony na powikłania. Warto je zaszczepić, jeśli chodzi do żłobka czy przedszkola lub jeśli ma skłonność do częstych infekcji. Zanim jednak podejmiesz decyzję, poradź się waszego pediatry. Pamiętaj o nawilżaniu powietrza. Możesz położyć mokry ręcznik na kaloryferze albo ustawić obok grzejnika pojemnik z wodą lub rozwiesić mokrą pieluszkę w nogach łóżeczka. Jeśli dziecko już pewnie siedzi, napełnij wannę gorącą wodą i pobaw się z nim przez kwadrans w zaparowanej łazience. Nosek szybko odczuje ulgę. Tran, czyli tłuszcz z wieloryba, jest naturalnym preparatem podnoszącym odporność, ale można go podawać dzieciom powyżej 4 roku życia. W tej chwili tran dostępny jest w płynie lub tabletkach o owocowym smaku. Jesienią można dzieciom podawać leki ziołowe i homeopatyczne, wspomagające odporność. Jednak taką kurację odpornościową najlepiej uzgodnić wcześniej z lekarzem pediatrą. Najważniejsze jest to, aby preparaty wzmacniające były podawane systematycznie przez dłuższy czas i zawsze w tych samych dniach tygodnia i o tej samej porze.

Jeśli mądrze będziemy postępować z dzieckiem, możemy zapobiec przeziębieniom. Najważniejsze, aby jesienią ubierać malca stosownie do pogody. Ważne, aby dziecka nie przegrzewać. Poranki są już bardzo zimne, zdarzają się przymrozki, ale w południe, gdy zaświeci słońce, robi się ciepło. Dlatego rano, wychodząc z dzieckiem na dwór należy ubrać je „na cebulkę”. W ciepłe południe, zanim maluch zacznie biegać po dworze, można będzie zdjąć gruby sweterek spod kurtki. Dzięki temu dziecko się nie przegrzeje. Nie należy jednak na dworze rozbierać zgrzanego i spoconego dziecka. Gdy maluch jednak się zgrzeje, należy pójść do domu i tam go przebrać. Wirusem przeziębienia może zarazić się wszędzie. Można zachorować po spotkaniu z chorym lub nosicielem wirusa, który sam nie choruje. Do infekcji górnych dróg oddechowych dochodzi po zarażeniu się tzw. drogą kropelkową. W powietrzu wydychanym przez chorych znajdują się mikroskopijne kropelki pary wodnej, zawierającej drobnoustroje chorobotwórcze. Dziecko wdycha te zarazki i, jeśli jego odporność jest osłabiona, może rozwinąć się przeziębienie. Najważniejszym jednak elementem profilaktyki przeciw przeziębieniowej jest izolowanie dziecka od osób chorych. W okresie jesienno-zimowym, gdy następuje gwałtowny wzrost zachorowań na przeziębienie, należy unikać dużych skupisk ludzkich, m.in. jazdy z dzieckiem zatłoczonym tramwajem lub autobusem czy zakupów w zatłoczonym hipermarkecie. Jeśli maluch chodzi do przedszkola, gdzie sporo dzieci jest zakatarzonych, to o ile jest możliwość, warto pozostawić go na 1-2 dni w domu. Najlepiej jest po prostu nie dopuścić do rozwoju infekcji. Wskazane jest spożywanie dużych ilości płynów i stosowanie diety bogatej w witaminę C. Witamina C stymuluje układ odpornościowy i ogranicza rozprzestrzenianie się infekcji w organizmie, uszczelnia śródbłonki naczyń krwionośnych i zmniejsza wysięk zapalny w drogach oddechowych. Naturalnym źródłem witaminy C są warzywa i owoce. Soki żurawinowy, z dzikiej róży i bzu zalecane są jako doskonałe źródło witaminy C. U niemowląt poniżej szóstego miesiąca życia głównym objawem przeziębienia mogą być trudności z jedzeniem: śluzówka nosa jest obrzęknięta, a to zmusza dziecko do oddychania ustami. U kilkulatka objawy są wyraźniejsze, takie jak u dorosłych, z tym że choroba zwykle przebiega burzliwiej. Gorączka może dochodzić nawet 40? C. Po 2-3 dobach temperatura spada, ale jeszcze przez kilka dni utrzymuje się katar, a kaszel mija czasem dopiero po dwóch tygodniach.

Jednak jeśli dziecko już zachoruje, należy wspomóc jego organizm, aby jak najszybciej zwalczył przeziębienie. Gdy gorączka przekroczy 38 stopni, należy zacząć podawać leki przeciwgorączkowe ? dostępne pod postacią różnych preparatów: w czopkach, syropach, tabletkach. Stosuje się je zależnie od wieku dziecka, zwracając uwagę na to, czy dziecko potrafi połykać lekarstwa. Przy niższej temperaturze nie potrzeba stosować środków farmakologicznych ? dla jej obniżenia wystarczą zimne okłady na głowę. Gdy dziecko ma zapchany od kataru nosek pojawiają się kłopoty z oddychaniem i przełykaniem, malec traci apetyt, zaś noworodek czy niemowlę nie chce ssać ani piersi ani butelki. Małym dzieciom i niemowlętom należy przy pomocy wacika dokładnie czyścić nosek z wydzieliny. Skrzydełka nozdrzy i skórę pod dziurkami nosowymi należy smarować maścią majerankową. Wdychane opary maści udrażniają zapchany nosek dziecka. Od czasu do czasu można też przepłukać go kilkoma kroplami soli fizjologicznej, dostępnej w aptekach w postaci ampułek. Ale zabieg ten nie jest zbyt przyjemny dla dziecka. Krople do nosa można stosować u dzieci tylko po wyraźnym zaleceniu ich przez lekarza, ponieważ działają one wysuszająco na błony śluzowe nosa. W czasie leczenia przeziębienia u starszych dzieci należy zwiększyć dawkę witaminy C, można też podawać wapno musujące 2 razy dziennie. Dawki wapna i witamin dla niemowląt ustali lekarz, gdyż przeziębionego noworodka lub małe niemowlę bezwzględnie i natychmiast powinien zbadać pediatra. Starsze dzieci można leczyć samemu, korzystając z rady farmaceuty, który poleci odpowiednie środki, na przykład leki przeciwgorączkowe i homeopatyczne syropy przeciwkaszlowe, które dostępne są bez recepty. Na noc klatkę piersiową dziecka należy nasmarować maścią rozgrzewającą. W ciągu dnia można też stosować inhalacje ziołowe oraz podawać preparaty łagodzące ból gardła w postaci tabletek do ssania lub w spreju. Najważniejsze żeby malec dużo pił, by uzupełnić płyny utracone wyniku gorączki i kataru. Podawaj mu napoje w temperaturze pokojowej. Problem w tym, że nie zawsze ma na to ochotę. Jeśli nie pomaga perswazja, pozwól mu pić przez słomkę lub np. z pucharków do lodów. Pamiętaj, że przeziębiony szkrab może nie mieć apetytu i jest to naturalne; nie może jednak nie jeść wcale, a to dlatego, nie można przyjmować leków na pusty żołądek. Staraj się przygotowywać to, co lubi. Jedzenie powinno być lekkostrawne, a jeśli malucha boli gardło – miękkie, letnie i delikatne w smaku (np. pure z ziemniaków, zupa-krem albo kisiel, który osłania żołądek). Przy stanach zapalnych jamy ustnej nie podawaj kwaśnych ani ostrych potraw. Do diety warto dodać produkty, zawierające dużo węglowodanów, co wzmocni malucha. Podawaj białe mięso (czerwone jest ciężkostrawne). Jeśli dziecko ma temperaturę, ogranicz podawanie produktów mlecznych (niektóre dzieci mają po nich kłopoty trawienne, a to oznacza dodatkowe dolegliwości). U niemowląt ze względu na specyfikę budowy anatomicznej, ich niedojrzałość fizjologiczną oraz niedostateczne mechanizmy obronne układu immunologicznego katar i kaszel zawsze wymagają kontroli lekarskiej. Jeśli wystąpią drgawki przede wszystkim trzeba udrożnić drogi oddechowe, układając malucha na boku i lekko odchylając mu głowę do tyłu, a następnie wezwać lekarza. Jeśli pojawia się nadmiar śliny, trzeba ją usuwać, by dziecko się nie zachłysnęło. Po ustaniu drgawek konieczne jest obniżenie temperatury. Trzeba malucha rozebrać, na czoło przyłożyć zimny kompres i zaaplikować środek przeciwgorączkowy w czopku. Większość pediatrów przepisuje dzieciom, które miały incydent drgawkowy, luminal w czopkach – środek przeciwdrgawkowy, uspokajający i przeciwwymiotny, który trzeba stale mieć w domu i przechowywać w lodówce, by w razie potrzeby móc go podać dziecku.
Z anginą bakteryjną upora się wyłącznie antybiotyk – zazwyczaj stosowana jest penicylina. O rodzaju leków i sposobie ich przyjmowania decyduje lekarz. Brak poprawy po 3-4 dobach antybiotykoterapii może świadczyć o konieczności zmiany leku. Aby zmniejszyć gorączkę, można podać choremu leki zawierające paracetamol lub aspirynę. O przyjętej kuracji nigdy nie należy decydować jednak samodzielnie. Z powodu ogólnego osłabienia pacjenci na ogół sami wybierają łóżko jako miejsce kuracji. Wysoka gorączka znacznie obciąża układ krążenia, bo nasze serce bije szybciej, może podnieść się też ciśnienie krwi, co jest szczególnie niebezpieczne zwłaszcza dla osób z chorobami krążenia. Wraz z wysoką temperaturą tracimy spore ilości wody zatem wskazane jest podawanie dużej ilości ciepłych płynów. Może to być np. herbata z cytryną, z malinami i miodem pszczelim. Gdy węzły chłonne szyi są powiększone i bolesne, wówczas pomagają ciepłe okłady na gardło. Dużą ulgę może przynieść również specjalna, ziołowa płukanka gardła, która łagodzi podrażnienia i powoduje szybsze gojenie migdałków – można stosować np. wywar z rumianku i szałwii. Dolegliwości bólowe gardła łagodzą również niektóre tabletki do ssania: Septolete, Tymianek i Podbiał, Neo-angin czy Chlorchinaldin. Dieta chorego powinna być w miarę możliwości półpłynna, aby jak najmniej drażnić gardło. Lepiej jest podczas choroby unikać potraw zbyt gorących i pikantnych. Należy natomiast spożywać pokarmy zawierające duże ilości witamin, takie jak warzywa i owoce.

Przeziębienie u dzieci – jak się objawia i jak leczyć?

2 komentarzy

Mały nosek zatkany katarem i kaszel to już poważny problem u malucha. Gdy widzimy jak męczy się nasze dziecko jesteśmy gotowi zrobić wszystko by ulżyć mu w cierpieniu. Oto kilka rad jak pomóc naszemu maluchowi.

Przeziębienia u małych dzieci są znacznie większym problemem niż przeziębienie u dorosłych. Jeśli dziecko staje się ospałe, ma szkliste oczy, rozgrzane ciało, wypieki na twarzy i odczuwa suchość w ustach, możesz podejrzewać gorączkę. Często właśnie ona jest pierwszym sygnałem, że zaczyna się choroba. Warto wiedzieć, że wzrost temperatury ciała towarzyszący infekcji jest objawem pozytywnym. Sygnalizuje bowiem, że zostały uruchomione siły obronne organizmu i zaczyna on walczyć z chorobą. Zwiększa się ukrwienie tkanek i komórki obronne mogą szybciej przedostać się do miejsca infekcji. Dodatkowo w podwyższonej temperaturze chorobotwórcze wirusy oraz bakterie są szybciej niszczone. Jednak wysoka gorączka wpływa niekorzystnie na pracę narządów wewnętrznych, zwłaszcza na ośrodkowy układ nerwowy, układ krążenia, nerki, wątrobę.

Bezpośrednią przyczyną jest atak wirusów na osłabiony organizm. Zachorowaniom sprzyja pogodowa i temperaturowa huśtawka, tak charakterystyczna dla jesiennych dni. Dziecko staje się podatne na infekcje właśnie na skutek przechłodzenia. Należy zatem podjąć wszelkie możliwe kroki, aby ustrzec dziecko przed przeziębieniem. Bardzo ważna jest profilaktyka oraz systematyczna stymulacja odporności dziecka.  Bardzo ważne jest także prawidłowe odżywianie dziecka. Osłabienie będące efektem niewłaściwej diety, przemarznięcia czy ogólnego zmęczenia spowodowanego np. niewyspaniem, sprzyja zachorowaniom.
Dziecko jesienią powinno jeść dużo warzyw i owoców, najlepiej świeżych, gdyż zawierają one najwięcej witamin, zwłaszcza witaminy C, wspomagającej odporność organizmu. W okresach wzmożonej podatności dziecka na przeziębienia można podawać mu dodatkowo witaminę C w kroplach lub w postaci tabletek do ssania, zależnie od wieku dziecka. Takie preparaty dostępne są w aptekach bez recepty.
W diecie malucha nie może zabraknąć także cebuli i czosnku. Odporność dziecka można dodatkowo wspomagać, podając mu syrop cebulowy, który jest dostępny w aptece. Przedszkolak powinien otrzymywać łyżeczkę syropu trzy razy dziennie.
Podawanie dodatkowych witamin w okresie jesienno-zimowym wspomoże odporność także dzieci, które mają urozmaiconą dietę. W aptekach jest wiele preparatów multiwitaminowych w postaci kropli, herbatek czy napojów musujących, a dzieci chętnie je piją. Jeżeli nasze dziecko jest niejadkiem, to taki dodatkowy „zastrzyk witaminowy” będzie dla niego wręcz niezbędny. Wybór preparatu można skonsultować najlepiej z magistrem farmacji. Tran, czyli tłuszcz z wieloryba, jest naturalnym preparatem podnoszącym odporność, ale można go podawać dzieciom powyżej 4 roku życia. W tej chwili tran dostępny jest w płynie lub tabletkach o owocowym smaku.
Jesienią można dzieciom podawać leki ziołowe wspomagające odporność, a nie homeopatyczne bo ich działanie nie jest w żaden sposób udowodnione. Jednak taką kurację odpornościową najlepiej uzgodnić wcześniej z lekarzem pediatrą. Najważniejsze jest to, aby preparaty wzmacniające były podawane systematycznie przez dłuższy czas i zawsze w tych samych dniach tygodnia i o tej samej porze.

Kaszel

Kaszel jest ważnym odruchem obronnym. W zasadzie nie trzeba go tłumić, choć suchy jest męczący. Przeziębionego malucha najpierw męczy suche pokasływanie. Przez pierwsze 3–5 dni infekcji wirusowej śluzówka jest podrażniona przez wirusowe zapalenie. Wodnista wydzielina spływa do gardła, krtani i tchawicy, a to wywołuje odruch kaszlu. W drugiej fazie choroby suchy kaszel przechodzi w mokry, wydzielina gęstnieje. Zrób wszystko, aby utrzymywać odpowiednią wilgoć powietrza w pokoju, w którym śpi dziecko. Wilgotne powietrze jest bardzo ważne, bo dzięki niemu śluz w nosie dziecka utrzymuje stan płynny i może szybko spłynąć. Jeżeli powietrze w pokoju będzie suche śluz w nosku dziecka stwardnieje i będzie tkwić w nosie. Aby utrzymać odpowiednią wilgoć powietrza najlepiej zakupić elektryczny nawilżacz powietrza i włączyć go na całą noc. Odrobinę mniej skuteczne są nawilżacze zawieszane na kaloryfer. Możesz też kłaść na kaloryferze mokry ręcznik, ale on bardzo szybko schnie i trzeba go moczyć, co 2-3 godziny, aby odpowiednio nawilżył powietrze. Na suchy kaszel – podawaj dziecku do picia wodę, herbatki owocowe, rozcieńczone kompoty – o temperaturze pokojowej. Jeśli dysponujesz inhalatorem (nebulizatorem), zrób dziecku inhalacje z soli fizjologicznej. Dzieciom powyżej roku możesz podać ziołowe syropy łagodzące kaszel, np. tymiankowy. Na mokry kaszel – przerwij podawanie syropu przeciwkaszlowego, jak suchy kaszel zmieni się w mokry. Drogi oddechowe muszą się oczyszczać z tego, co w nich zalega. Pamiętaj, że maluch nie potrafi wykrztuszać wydzieliny, więc ją połyka i może się zdarzyć, że potem ją zwymiotuje. Wirusowy, a z takim mamy do czynienia przy przeziębieniu, to wodnisto-śluzowa wydzielina z nosa, która po 2-3 dniach gęstnieje. Nie zawsze pojawia się w obu przewodach nosowych jednocześnie. Katarowi towarzyszy kichanie, drapanie w gardle, uczucie zapchanego nosa i ogólnego rozbicia. Dziecko ma też stępiony zmysł smaku i nie chce jeść.
- Zachęcaj dziecko, by dużo piło, by wydzielina była rzadsza i łatwiej ją było odkrztusić.
- Nawilżaj drogi oddechowe, korzystaj z nebulizatora.
- Ułóż dziecko w łóżku w pozycji półsiedzącej – łatwiej mu będzie oddychać. Niemowlę dużo noś na rękach.
- Możesz podawać syropy rozrzedzające wydzielinę. Powyżej roku: Mucosolvan, Deflegmina Ambroksol (nie na noc) oraz syropy ziołowe (o ile nie jest alergikiem). Niemowlęciu nie dawaj leków bez zgody lekarza.
- Oklepuj plecki dziecka Kilka razy dziennie, by ułatwić mu odkrztuszanie.
Jeżeli kaszel bardzo się nasila, wzrosła gorączka, towarzyszy mu duszność i świsty, gdy staje się szczekający lub maluch „zanosi się” (pieje), szybko zadzwoń do lekarza.

Katar

Typowe infekcje kataralne są wywoływane przez wirusy. Małe dzieci mogą mieć katar kilka razy w roku, bo łatwo się nim zarazić – wirus przenosi się drogą kropelkową lub na rączkach. Spróbuj odetkać nos dziecka rozpryskując w nim aspirator. Innym sposobem jest trzymanie dziecka na rękach w takiej pozycji by główka była nieco uniesiona – to również może pomóc usunąć śluz z nosa dziecka.
- U niemowląt pierwszy objaw to sapka – znak, że śluzówka nosa jest w stanie zapalnym. Potem leci z niego wodnista wydzielina. Maluch może mieć też podwyższoną temperaturę. Katar bardziej męczy niemowlę niż starsze dziecko, bo malec ma wtedy kłopoty ze ssaniem.
- U starszych dzieci najpierw może pojawić się drapanie w gardle i pieczenie
w nosie, potem kichanie i wodnista wydzielina. Dziecko marudzi, pokłada się.
Noworodki często kichają, ale zazwyczaj jest to tylko odruch i sposób oczyszczenia noska.
Najlepszą metodą walki z katarem jest oczyszczanie nosa. Tak często jak to konieczne, dziecko powinno wydmuchiwać wydzielinę, ale nigdy z obydwu dziurek jednocześnie, by nie drażnić błony bębenkowej uszu. Szczególnie ważne jest oczyszczanie nosa niemowlętom. Wydzielinę usuwamy wyłącznie za pomocą specjalnej gruszki. Do tego celu nie używamy patyczków kosmetycznych, bo zamiast usunąć wydzielinę, wpychamy ją głębiej do nosa. Lepiej nie podawać żadnych kropli bez konsultacji z lekarzem, bo osuszają śluzówkę nosa. Organizm próbuje to rekompensować zwiększonym wytwarzaniem śluzu i po chwilowej uldze dziecko walczy z nawałem wydzieliny. Wyjątkiem jest preparat nasivin, który można stosować już u 3-miesięcznych dzieci.
- kilka razy dziennie wkraplaj niemowlęciu sól fizjologiczną, by oczyścić mu nos (do każdej dziurki po dwie krople). Potem połóż je na brzuszku i usuń wydzielinę. Gdy nos jest zatkany, użyj gruszki z szerokim końcem, a nie patyczków.
- zastosuj krople do nosa, jeśli katar jest silny, np. Nasivin, Otrivin (dla niemowlęcia Nasivin soft 0,01%, 1–2 krople do każdej dziurki (2–3 razy na dobę przez 2–3 dni).
- Niemowlę częściej trzymaj na rękach w pozycji pionowej. Układaj je na boku lub podłóż pod materacyk książkę, by nie leżał płasko.
- smaruj maścią ochronną Skórę pod noskiem, np. Pantenolem, maścią majerankową (nie nagietkową, bo to silny alergen), Linomagiem lub zwykłą wazeliną.
- Podawaj dużo picia, a niemowlę przystawiaj do piersi.
Jeżeli katar zmieni się na ropny (zielony, żółtawy) lub pojawi się gorączka, kaszel, podejrzenie bólu ucha, koniecznie zadzwoń do lekarza.

Dobre rady na czas choroby

Możesz korzystać z gotowych preparatów lub sięgnąć po zioła. Wybór środka zawsze jednak musisz skonsultować z lekarzem. Fakt, że wiele medykamentów dostępnych bez recepty można stosować już u niemowlaków, nie oznacza, że powinnaś leczyć dziecko sama, bez konsultacji z pediatrą. Przecież każde dziecko choruje inaczej, a niektóre przeziębieniowe objawy mogą być sygnałem innych schorzeń. Nie lekceważ też praktykowanych od pokoleń domowych metod zwalczania infekcji. Są naprawdę skuteczne i, co nie jest bez znaczenia, bezpieczne dla małych dzieci. A jeśli zaczniesz je stosować już przy pierwszych objawach kataru, jest szansa, że nie dopuścisz do rozwoju choroby. Rozgrzewające herbatki, ułatwiające oddychanie inhalacje, bańki oraz ochładzające kąpiele i kompresy przyniosą dziecku ulgę i znacznie przyspieszą jego powrót do zdrowia.
- Podawaj dużo picia, np. letnią herbatkę z sokiem malinowym, wodę z miodem i cytryną (napój nie powinien być zbyt intensywny), lekkie i niekwaśne kompoty.
- zachęć malca, by wypłukał gardło naparem szałwii lub rumianku, a u starszych dzieci wodą z solą albo roztworem sody oczyszczonej (pół łyżeczki na pół szklanki wody).
- nie dawaj tabletek na ból gardła maluchowi (do trzech lat ) – nie będzie umiał ich ssać i może się zakrztusić.
- Stosuj inhalacje za pomocą nebulizatora – to skuteczne, zwłaszcza u niemowląt.
Gdyby pojawiła się wysoka gorączka, dziecko zaczęło mieć kłopoty z przełykaniem, na migdałkach zauważyłaś naloty lub gardło jest purpurowe, skontaktuj się z lekarzem.

Pomogą domowe sposoby leczenia przeziębień, zwłaszcza gdy zastosujemy je od samego początku infekcji.

  • Podaj rozgrzewającą herbatkę z malin lub z lipy, syrop z cebuli, odrobinę czosnku, witaminę C, Rutinoscorbin.
  • Na noc wysmaruj klatkę piersiową oraz plecy maścią Olbas lub Pulmex baby (powyżej 6. miesiąca życia).
  • Zrób inhalacje za pomocą nebulizatora.
  • Podaj środki przeciwgorączkowe, jeśli malec ma gorączkę ponad 38,5°C.

Obserwuj

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

Dołącz do 44 obserwujących.